Chorwacja zrobiła właśnie ogromny krok w stronę zdecentralizowanego systemu elektroenergetycznego. W miejscowości Špičkovina, niedaleko miasta Zabok, oficjalnie ruszyła pierwsza w kraju funkcjonująca społeczność energetyczna.
Sercem chorwackiego projektu jest instalacja fotowoltaiczna o mocy 64 kW, która została zamontowana na dachu budynku miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej w Špičkovinie (DVD Špičkovina). Społeczność energetyczna zrzesza obecnie 17 członków - w tym okolicznych mieszkańców (gospodarstwa domowe), lokalnego małego przedsiębiorcę oraz samą jednostkę straży pożarnej.

Produkcja energii ze słońca rozpoczęła się tam 1 czerwca, natomiast z początkiem lipca oficjalnie uruchomiono mechanizm jej współdzielenia. Dzięki temu członkowie społeczności mogą już bezpośrednio korzystać z wyprodukowanego prądu. Szacuje się, że zastosowany model funkcjonowania przyniesie spadek rachunków za energię u członków inicjatywy nawet o połowę.
Sukces tego przedsięwzięcia to także zasługa lokalnego samorządu. Władze miasta Zabok dostrzegły potencjał projektu i zdecydowały się na jego współfinansowanie. Jak podkreślił burmistrz miasta, Ivan Hanžek, włączenie w proces mieszkańców i lokalnych firm obniża koszty, stymuluje zatrudnienie i zwiększa bezpieczeństwo energetyczne całego regionu.
Za kompleksowy rozwój chorwackiego projektu odpowiadała Regionalna Agencja Energii i Klimatu Północno-Zachodniej Chorwacji (REGEA), działająca w ramach unijnego programu SHAREs.
Droga do pełnego uruchomienia społeczności zajęła kilka lat. Odpowiednie ramy prawne dla tego typu rozwiązań przyjęto w chorwackim ustawodawstwie już w 2021 roku, a sama społeczność energetyczna w Špičkovinie - jako pierwsza w kraju - została formalnie zawiązana trzy lata temu. Wypracowanie niezbędnych mechanizmów technicznych i administracyjnych pozwala jednak na wdrożenie mechanizmu współdzielenia prądu dopiero teraz. REGEA już zapowiada, że podobny model dzielenia się energią będą wkrótce wdrażać kolejne chorwackie miasta, m.in. Karlovac i Samobor.