Rozwój odnawialnych źródeł energii to dla Polski ogromna szansa, ale też gigantyczne koszty. Szacuje się, że same nakłady na modernizację i rozwój sieci dystrybucyjnych do 2030 roku wyniosą ok. 130 mld zł, a kolejne 64 mld zł pochłonie rozwój sieci przesyłowych. Aby zoptymalizować te niezbędne inwestycje i odciążyć system, potrzebne są inteligentne rozwiązania. Jest jednak sposób, aby społeczności energetyczne płaciły mniej – eksperci z Narodowego Centrum Analiz Energetycznych proponują koncepcję Lokalnych Obszarów Bilansowania (LOB).
Czym jest Lokalny Obszar Bilansowania (LOB)?
Obecnie każda wyprodukowana i oddana do sieci kilowatogodzina (kWh) obciąża system. Zgodnie z innowacyjną koncepcją ujętą w raporcie NCAE, można temu zaradzić, tworząc Lokalne Obszary Bilansowania.
LOB to fizycznie spójny fragment dystrybucyjnej sieci elektroenergetycznej, zdefiniowany w ścisłym porozumieniu z lokalnym operatorem (OSD). Obszar taki znajduje się zazwyczaj poniżej tzw. "elementu krytycznego" lub "wrażliwego" – może to być na przykład stacja transformatorowa SN/nn (średniego na niskie napięcie) na konkretnym osiedlu lub w gminie. Element ten ogranicza przepustowość i możliwości przyłączania nowych źródeł. Celem podmiotów znajdujących się wewnątrz LOB jest realizacja tzw. lokalnego bilansowania technicznego. Polega ono na ciągłym równoważeniu produkcji energii z lokalnym zużyciem, tak, aby jak najmniej energii "przepływało" przez wspomniany element krytyczny w stronę wyższych napięć.

Źródło: NCAE
Dlaczego dystrybucja w LOB miałaby być tańsza?
Argumentacja ekspertów jest bardzo logiczna: kiedy energia wymieniana jest lokalnie, w ramach zamkniętego obszaru (np. między panelami fotowoltaicznymi na dachu szkoły, a ładującymi się wieczorem autobusami miejskimi w pobliskiej zajezdni), fizycznie nie obciąża ona zewnętrznych, przesyłowych warstw sieci.
Przepływy lokalne generują statystycznie znacznie mniejsze straty energii niż przesyłanie jej na duże odległości z centralnych elektrowni. Z tego powodu autorzy raportu postulują wyraźne obniżenie opłat dla społeczności, które potrafią bilansować się lokalnie:
• W przypadku energii autokonsumowanej wewnątrz LOB (czyli wyprodukowanej i zużytej w tym samym czasie przez członków społeczności), składnik zmienny stawki sieciowej na rachunku miałby zostać pomniejszony.
• Dla podmiotów zlokalizowanych w LOB na sieci niskiego napięcia (nn) opust wynosiłby co najmniej 9% (wartość ta odpowiada wskaźnikowi całkowitych strat sieciowych dla tego poziomu).
• Z kolei dla sieci średniego napięcia (SN) obniżka ta wynosiłaby ok. 5%.
Wdrożenie Lokalnych Obszarów Bilansowania to klasyczny mechanizm typu "win-win". Z jednej strony, społeczności energetyczne otrzymują zauważalnie tańszy prąd dzięki obniżonym taryfom dystrybucyjnym. Z drugiej strony, operatorzy sieci zyskują stabilność lokalnej infrastruktury, odciążają transformatory i unikają ogromnych, koniecznych inwestycji w modernizację linii, co ostatecznie hamuje wzrost rachunków dla całego społeczeństwa.
Eksperci wskazują również, że w przyszłości dobrze zorganizowany LOB mógłby ubiegać się o obniżenie opłat stałych (tzw. zagregowana obszarowa moc umowna - Z-OMU), a instalacje OZE działające w jego ramach byłyby chronione przed przymusowymi wyłączeniami (redysponowaniem nierynkowym), o ile ich energia znajdowałaby nabywcę na miejscu. Wymaga to jednak wdrożenia nowych rozwiązań regulacyjnych i dedykowanych taryf, na które z niecierpliwością czeka cała branża energetyki obywatelskiej.
Żródło: Raport NCAE: Rozwiązania dla energetyki lokalnej. Propozycja dla społeczności energetycznych